Pokazywanie postów oznaczonych etykietą REFLEKSY. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą REFLEKSY. Pokaż wszystkie posty

sobota, 17 grudnia 2022

Gdy dźwięki pobudzają do ...

Ciekawa jestem, czy Ty - Drogi Czytelniku tego wpisu - możesz niekiedy doświadczać podobnych odczuć ... Chodzi mi  konkretnie o ten moment, gdy jakaś PIOSENKA pojawi się nagle w Twej głowie i melodia nie chce Cię opuścić - tylko, że Ty ... masz do niej zupełnie inne słowa, gdyż ... doświadczasz odmiennych emocji.

Dziś - po raz kolejny już chyba - taka sytuacja zdarzyła się mnie i ... hmm, jasne! nie sądzę, aby ten mój tekst był w 100% dopasowany do oryginału - chylę czoło zarówno przed Autorem, jak również przed Wykonawcą tegoż utworu, bo bardzo go lubię - to jednak postanowiłam się własnymi słowami podzielić ... krążyły mi w głowie uparcie niemal cały dzień, więc nie było rady ... ostatecznie uległam 😉 - może teraz odpuszczą ... ha, ha ...

Jak brzmią?
Ano ... taka jest moja wersja  ... 

^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^

Śnieg, śnieg, śnieg
w moim mieście
biorą mnie więc
jakieś niefajne dreszcze
na ten za oknem ziąb
Zimo!
Czy to na serio,
nadszedł już twój czas?
może jednak jeszcze
odpuścisz trochę nam?

Mróz, mróz, mróz
łapie mnie w kleszcze
więc w jakieś ciepłe ciuchy
wciąż – lol! – się mieszczę
i marzę, by uciec stąd
Zimo!
Ach! Odciskasz swój ślad
na moim ciele oraz psychice
trudne czasy sobie wieszczę
jak wytrzymać to mam?

Proszę, zlituj się więc
i nie odwiedzaj miejsc
w których … ja jestem
Proszę daruj sobie
może ktoś też ci to powie
że od tych temperatur
nie tylko w mej głowie
coś! miesza się …
Proszę!
odejdź -
na jakiś czas …

 



#Warszawa #piszęBoLubię

 


wtorek, 8 lutego 2022

be ... A.rt for yourself ...

Maybe you that know yet ... Dear Reader ... I'd like to welcome in my butterfly space you for the first or again .. ha, ha ... In world full of flying leters and thoughts too .. 😉 i like that word ... "freedom" so much ... it is connected with another which sounds: birds .. i love to observe them on the sky ... their move ... gentle of wings which try to catch suitable wind ... elegancy and sensiveness ... It's my own and private associations of course ... ha, ha .. 

photo made by DORA

Some of my friends are like birds too ... We joke sometimes in Poland and called that people as a "blue birds" ... They have artistic soul and needs ... impulses who can made them more creating and happy ... Each story has some true ... where is it hiden? Sorry, but i can't give you more keys or suggestions .. Open your's mind please and try to feel ... atmoshpere from artist lab ... energy from witches ... art vibes ... Try to recreated own memories and feelings from meetings with friends and make them - more fresh by photos ... maybe 😎

I hope that ... these pics from tuesday = 08.02.2022 will be useful or helpful for you ... Enjoy, please .. with me .. and with my friend named Dorota ... and man who i always will named ... Maestro A. .. That Magic Energy ...

Art lab of Maestro named Adam

 
Art lab of Maestro named Adam

Art lab of Maestro named Adam

Art lab of Maestro named Adam

Art lab of Maestro named Adam

Art lab of Maestro named Adam
[ it's not so easy to make good selfie ]

Art lab of Maestro named Adam
[ photo made by Dora ]

Art lab of Maestro named Adam

Art lab of Maestro named Adam

Art lab of Maestro named Adam

Art lab of Maestro named Adam

Art lab of Maestro named Adam

Art lab of Maestro named Adam


Ok, ok ... Yes! i want to believe that Good Energy from chosen people won't die with their bodies ...

See you, Dears ...
[ photo made by Dora ]

 

#piszęBoLubię     
#różneTEKSTY

It was funny and spontanic photo session with friend named Dora ... 




czwartek, 8 lipca 2021

„Czy wszystko musi być prawdą?”

Dokładnie! takie pytanie czasem sama zadaję ... sobie, a niekiedy też osobom, którym zdarza się czytać moje opowieści. W taki również sposób rozpoczyna się treść opisu, zamieszczonego na okładce tej oto książki.

foto: materiały z #WydawnictwoNowoCzesne

UWAGA! Teraz będzie ... "dygresja" lub jak kto woli "krótkie wprowadzenie ... ekhm ... w temat / klimat".
W zakamarkach moich wspomnień = czyli: zdarzeń z przeszłości, inaczej mówiąc ... mogę łatwo odszukać to, które przybrało wtedy charakter - spotkania poetyckiego (w zamyśle). Prawdą jest, że współ- lub wręcz sam je organizował - mój kolega, Robert Baranowski. (Ciekawa sprawa, ale to on właściwie zainteresował mnie aktywnością Muzycznego Zespołu o nazwie #SUNset Bulvar {^^} - współpracował już wtedy z muzykami - w obszarze tekstów. To jednak poboczny wątek. Wróćmy do tego pierwotnego ...)

Zatem .. tak! wreszcie udaje mi się pojawić na "Wieczorku" mojego Kumpla = Poety. To chyba 10 marca 2020, gdyż spotkanie jest zdecydowanie powiązanie z dość 'hucznie' .. lol .. 😈 celebrowanym nadal w Polsce, świętem. Jasne! Myślę oczywiście o dniu nazwanym: #DzieńKobiet ... skupmy się jednak na innych istotnych aspektach mojej - lekko może chaotycznej - opowieści. Otóż:

Robertowi udało się ... zrobić mi niespodziankę. Zaprosił bowiem, swoją Koleżankę z Zachodu ( 😁 ) Polski. Tak poznałam Annę - mieszkankę Kalisza, autorkę książki "Diabeł zza okna", która była jej debiutem pisarskim oraz "Kuklanego Lasu", którego #PR.emiera miała miejsce w 2021 roku. Czasem - może?! żałuję, że publikacje z gatunku Grozy, to "nie moja bajka". Cóż! nie lubię się bać. Szukam więc raczej lektur, które mogą ... (przykłady z życia ...) :

😆 rozbawić mnie [ POLECAM !!! z serca! - ostatnio recenzowaną przeze mnie publikację, o intrygującym .. ha, ha .. tytule: #pierdoLamento => L I N K

😈 coś nowego przede mną odkryć => intryguje mnie książka pana Marka Boszko Rudnickiego pt. "Vakho. Wilcze szczenię" o Bitwie Warszawskiej z perspektywy ludzi żyjących na Kresach ...

😎 tak zwyczajnie ... wprawić mnie! w pogodny 💛 nastrój, więc ... czas spędzony wspólnie pozostawia pozytywne skojarzenia. Mam kilka książek, do których wracam. Jak do Przyjaciół.

Ach! Wybaczcie kolejne dygresje ... to może efekt emocji, które mnie ogarniają ... Uhmm ... (Tak!) niemal za każdym razem, gdy wspominam tamto literackie wydarzenie. Z prawdziwym zaciekawieniem słuchałam odpowiedzi Anny na pytania osób, które siedziały wśród publiczności, jak ja. Jedna z wypowiedzi zabrzmiała mniej więcej tak (biorąc uwagę subiektywność spojrzenia oraz fakt, że ... niedługo minie rok od tamtych chwil .. ha, ha .. mogłam więc coś 'po-Kręcić' 😁). 

"(...) moim zdaniem ... każda opowieść ma jakiś swój początek w otaczającej nas rzeczywistości. To coś, jak 'impuls' .. coś, co może być niemal 'zwykłą codziennością", ale nagle! - dzięki zmianie dotychczasowego postrzegania - może stać się fantastyczną zapowiedzią nowej historii. Już może bardziej tej, rozgrywającej się w głowie samego autora (...)".

Gdy otrzymałam propozycję od #WydawnictwoNowoCzesne, aby wcielić się .. Wow! ponownie! w rolę Recenzenta tej publikacji, poczułam się zaciekawiona. Obrazem z okładki, który chyba .. ha, ha .. ewoluował w trakcie organizacji procesu wydawniczego. 

foto: materiały z #WydawnictwoNowoCzesne

foto: materiały z #WydawnictwoNowoCzesne

foto: materiały z #WydawnictwoNowoCzesne
 

W następnej kolejności zrobiły na mnie wrażenie informacje z tzw. 'Biogramu' Autora. Co w nich mogło być ciekawego? Pozwólcie, że przytoczę kilka fragmentów ...

Autor: Henryk Cyprian Konkol
Miejsce urodzenia: Wejherowo

Pisze: opowiadania, baśnie kaszubskie, opowiadania dla dzieci i młodzieży, bajki, utwory historyczne, literaturę faktu, powieści obyczajowe, historyczne oraz autobiograficzne, jak również dramaty i pastorałki. Bierze udział w wielu konkursach literackich; otrzymał dotychczas ponad czterdzieści nagród. jak również wyróżnień - uhonorowanych m.in. wydaniem nagrodzonych utworów ... w wielu almanachach i antologiach. W dorobku posiada łącznie ponad sto trzydzieści utworów. Książki tegoż autora, wydane i w przygotowaniu to m.in: „Kaszubia”, „Puste pola”, „Wiatr we włosach” oraz wiele, wiele innych.

Odnośnie zawartości:

"(...) 'Dziewczyny jego życia' to powieść obyczajowa, która jest zapowiedzią trylogii. Można w skrócie powiedzieć, że to zbeletryzowana biografia Kuby - mężczyzny czerpiącego z życia wszystko co dobre i złe, żyjącego według przykazań Boskich i ludzkich, który nie był wolnym od ludzkich słabości, przywar oraz narażony na pokusy dnia codziennego (...)"

Nie wiem, jak Ty = Drogi Czytelniku, ale ja ... nie miałam do tej pory sposobności, aby poznać bliżej publikacje Pana Henryka Cypriana Konkola. Nie wiedziałam także, że wkrótce minie rok od Premiery tej właśnie pierwszej części Trylogii. Miała ona bowiem miejsce w dniu 27 lipca 2020.

Niezależnie jednak od powyższych słów ... ogromnie się cieszę, że właśnie! ... dziś trafiła do moich rąk. Zgodziłam się bowiem na to, aby przeczytać i napisać recenzję. Co mnie najbardziej przekonało, aby podjąć to .. ha, ha .. kolejne literackie wyzwanie? Może Cię teraz zaskoczę, Drogi Czytelniku gdyż ... było to jedno tak naprawdę zdanie. Umieszczone gdzieś na samym końcu udostępnionych informacji. Brzmiało tak:

"Uwaga. Książka tylko dla dorosłych."

Och! "Przewrotna Naturo Kobieca! Nie dajesz o sobie zapomnieć .. ".
Dobra .. fakt! Czuję ... przyjemny dreszczyk ... Podekscytowania .. Ach!

foto: materiały własne = #KreatoraSłówKRAINA





#piszęBoLubię #książki

#myDREAMof

{^^} = BELOW 😈

SZAMANKA